Wpisy użytkownika galiczka z dnia 4 kwietnia 2009

Liczba wpisów: 2

galiczka
 
galiczka: Wbrew zapowiedziom i pozorom nie był to taki zły dzień.
Trochę pożytecznych rzeczy zrobiłam, z moim
Serduchem R. zrobiliśmy szybki obiadek w stylu włoskim (kocham zakupy w Almie - kilka dobrych składników i jedzonko wyborne).
Potem jeszcze wizyta u rodzinki.
A no i ciekawe wieści przez cały dzień - a co one znaczą i co przyniosą dalej? Time will tell..

Tak mi się refleksja nasunęła.. Czemu Polacy jedzą tylko schabowy? Komunizm był zły.. Zabił tak wspaniałą kuchnie staropolską.. Wiem uogólniam. Ale na plus jest to, że teraz chociaż elastyczni jesteśmy i próbujemy różnych nowych doznań smakowych.
Ale moim faworytem i tak zostanie.. kuchnia italiana.

No nic..spanko..
I zabrał ją w dal w krainę snu i rozkoszy..
 

galiczka
 
Wypożyczyć rower! Tak to jest to!

Piękna pogoda, lato tak właściwie (gdzie po drodze zgubiła się wiosna proszę nie pytać), należy więc zabrać się za swoją słabą kondycję. Co w moim wypadku jest zawsze problemem, gdyż wrodzony leń, który siedzi sobie na ramieniu moim i szepcze "To może jednak posiedzisz sobie jeszcze trochę na wygodnej kanapie?" jest bardzo skuteczny w swoim działaniu.

Patrząc jednak dziś przez okno na dziewczynkę, która śmigała sobie na rolkach i wzdychając czemu nie mam roweru (niestety problem mieszkania w bloku i braku miejsca na przechowywanie tego urządzenia jest bolesny) nagle mnie olśniło... W mieście ruszył jesienią program Bikeone (wypożyczalnia rowerów bezobsługowa) i rozsiany jest po całym mieście. To czemu by nie skorzystać.

Korzystając, więc z żaróweczki nad mą głową zarejestrowałam się w programie. Czekam teraz tylko na Serducho jak wróci z uczelni i pośmigamy.

Mrrr uwielbiam ciepełko.
  • awatar poRnolxXx: Ooo... jak cieplutko to ja tez musze popracowac nad kondycja... Moze na drozce rowerowej pobiegam... Przyda mi sie zrzucic tez pare kg, chociarz nie mam problemow z waga... Ooo..len... znam to to tez moja strona ;D Hii pOzdRp... =*
Pokaż wszystkie (1) ›